Aspartam zabija!

Wystarczy wpisać w google hasło „aspartam” i otrzymamy tysiące linków do artykułów oraz filmów dotyczących szkodliwości tego środka. Wszystkie są alarmujące w wymowie, niektóre rozsądnie brzmiące, pełne naukowych wyrażeń, inne panikarskie, szukające spisków mających na celu ogłupienie nas przez rząd, kosmitów, korporacje (niepotrzebne skreślić). Te drugie też często są pełne „naukowego” słownictwa. Z drugiej strony aspartam znajduje się w wielu produktach „light” i choć nie jest idealnie odpowiednikiem smakowym cukru, ma o wiele mniej kalorii.

aspartam-zabil.png (1)

Jak więc jest naprawdę z tym aspartamem?

Aspartam to ester metylowy N-[amino(karboksylamino)acetylo]fenylalanin (proszę powiedzieć to na głos). Jest 160 razy słodszy od cukru, więc można go dodawać do słodzonych produktów w o wiele mniejszych ilościach niż cukier. Wynalazł go w 1965 roku chemik pracujący dla firmy G.D.Searle – przez przypadek. Tak samo przez przypadek dowiedział się, że otrzymany produkt jest słodki – po prostu polizał swój palec w czasie pracy aby odwrócić kartkę papieru (miejmy nadzieję że nie przenieśli go do pracy nad truciznami).

Nauce znana jest jedna choroba przy której aspartam jest bardzo szkodliwy – ta choroba to fenyloketynuria. To uwarunkowane genetycznie schorzenie powoduje że fenyloalanina dla chorego jest toksyczna i odkłada się w organizmie. W Polsce noworodki badane są na obecność tej mutacji tuż po urodzeniu.

Czy inni, nie chorzy na fenyloketonurię, powinno obawiać się aspartamu? Zgodnie z naszą metodą, przyjrzyjmy się twierdzeniom aspartamowych alarmistów przez pryzmat badań naukowych.

Twierdzenie 1: Aspartam powoduje stwardnienie rozsiane. To stwierdzenie jest kompletnie wyssane z palca i nie ma żadnych podstaw. Nawet na stronie Multiple Sclerosis Foundation (fundacja zrzeszająca chorych i walczących z tą chorobą) znajduje się artykuł to potwierdzający.

Twierdzenie 2: Aspartam powoduje zatrucie metanolem. To stwierdzenie prawdopodobnie wynika z tego, że produktem rozkładu aspartamu w organizmie faktycznie jest metanol (a nie metan, jak błędnie piszą na niektórych stronach). Metanol jest jednak produktem rozkładu wielu produktów spożywczych i to w ilościach większych niż w przypadku aspartamu. Dla przykładu, sok pomidorowy produkuje go czterokrotnie więcej od analigicznej ilości napoju słodzonego aspartamem. Nie wspomnę nawet przez grzeczność o stężeniu w czerwonym winie, uważanym za zdrowy napój. Z tej samej beczki są też stwierdzenia o formaldehydach – które powstają z kolei gdy rozkładamy metanol. Są to produkty które powstają praktycznie przy trawieniu wszystkiego, jednak w ilościach śladowych.

Twierdzenie 3: Z aspartamem nie można gotować. To akurat prawda: aspartam rozkłada się w temperaturze gotowania, i ze słodkości nici.

Twierdzenie 4: Aspartam powoduje raka. Nie ma żadnych podstaw aby tak twierdzić, liczne badania tego nie potwierdziły (badania takie przeprowadza się na zwierzętach, a w przypadku ludzkiej populacji stosuje się badania statystyczne by stwierdzić korelację pomiędzy przyjmowaniem danego środka a rakiem). Nie znaleziono żadnej korelacji, oficjalnie zajął takie stanowisko również National Cancer Institute.

Oprócz wielu badań których tu nie linkowałem, firma NutraSweet na własny koszt przeprowadziła dodatkowe badania w 2002 roku. Wyniki tych badań zostały opublikowane w magazynie o dobrej renomie, który podlega peer review: Regulatory Toxicology and Pharmacology.

OK tyle nauka i rozsądek. Czas spojrzeć w paszczę szaleństwa. Na jakie badania powołują się zwolennicy tezy o szkodliwości aspartamu?

We wszystkich artykułach które starały się zachować pozory rozsądku (ale tylko pozory!), wspominano wypowiedzi Russela Blaylocka. Ten urodzony w 1945 roku były neurochirurg zasłynął wypowiedziami dla mediów na temat szkodliwości glutaminianu sodu, aspartamu, innych słodzików oraz szczepionek (jeśli gracie w drinking game to teraz trzeba wychylić do dna). Dr. Blaylock nie opublikował żadnych badań na ten temat, nie ma też żadnych przypadków klinicznych na podorędziu. Ot, tak sobie mówi tylko. I wszyscy go cytują.

Myślę że aspartam swoją rzeszę przeciwników zawdzięcza ludzkiemu strachowi przez rzeczami „sztucznie wytworzonymi” (syndrom Frankensteina), co podkreślają i wykorzystują piszący takie artykuły jak linkowany w poprzednim akapicie: proszę spojrzeć ile tam ogólnych stwierdzeń („liczni naukowcy potwierdzają”) ile niepotrzebnych wzorów chemicznych (wzbudzają strach, powodują poczucie obcowania z czymś nienaturalnym), niedopuszczalnych uogólnień oraz zwyczajnych bzdur (np. że w skład aspartamu wchodzi metanol pomylony zresztą z alkoholem metylowym) Freoone dzięki za spostrzeżenie błędu w komentarzach.

No więc co z tym aspartamem? Wygląda na to że nie ma żadnych przypadków potwierdzonego zatrucia lub spowodowania choroby u zdrowych ludzi. Jeśli ktoś lubi ten „prawie-słodki” smak, to przy spożywaniu nieprzemysłowych ilości nie powinno nic się stać.

  • Globalny Śmietnik

    Pisząc o rzekomej szkodliwości aspartamu „naukowcy” z University of Youtube nie zadają sobie podstawowego pytania: Dlaczego aspartam jest stosowany? Czy są jakieś korzyści z jego użycia? Czy koniec końców wprowadzenie go do obrotu dało pozytywne czy negatywne rezultaty?Tymczasem odpowiedź jest prosta – aspartam zastępuje cukier. Ułatwia to zachowanie reżimu dietetycznego osobom z cukrzycą, czy nawet bez cukrzycy, ale mającym świadomość, że przeładowanie kaloriami i cukrami prostymi odbija się niekorzystnie na zdrowiu. Piszący te słowa na przykład lubi sobie od czasu do czasu łyknąć Cuba Libre, i da się to zrobić z Cola Light.Oczywiście – najlepiej aby wszyscy ściśle przestrzegali reżimu dietetycznego, byli szczupli itd itp. Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu jest jednym z grzechów głównych, zatem wiara, że wszyscy przestaną grzeszyć, będą grzeczni i mili, (na przykład powstrzymają się od agresywnych odzywek w internecie) jest wiarą w cuda. Dla grzeszników wprowadzono więc aspartam. I co się okazało? Działania dotyczące prewencji chorób układu krążenia (w tym zastąpienie cukru aspartamem) jak dotąd dają spektakularne efekty. Dane demograficzne na poparcie tych tez:http://globalnysmietnik.wordpress.com/2010/11/21/jak-big-pharma-ratuje-swiat/

  • Hubert Taler

    Dzięki za komentarz, oczywiście że zastąpienie cukru aspartamem powoduje… zmniejszenie użycia cukru, co sam stosuję pijąc Colę Zero. Ale University Of Youtube mnie rozwalił 🙂

  • Globalny Śmietnik

    To popatrz tutaj (ostatni post):mlodyfizyk.blox.pl/2011/01/Zderzak-Lagiewki-analiza-publikacji.html#ListaKomentarzy

  • freoone

    Nie chcę się wtrącać, ale czy metanol i alkohol metylowy to nie jest to samo?

  • Hubert Taler

    Czemu nie chcesz się wtrącać? :-)Masz całkowitą rację, a powtarzała mi pani od chemii: "kończy się na -ol więc to alkohol"…Zaraz poprawię, dzięki!

  • Metylak jest cool

    Bardzo lubię takie teksty: „firma NutraSweet na własny koszt przeprowadziła dodatkowe badania ” i „o dobrej renomie” na deser :)))))) Co do meritum, parafrazując kolege Einsteina – szkodliwość działa zawsze, niezależnie czy się w nią wierzy, czy też nie. Imho, lepiej tego gówna nie tykać, ale jak kto woli.

  • Hubert Taler

    @Metylak, nie masz wyjścia, musisz "lubić takie teksty" bo badań które potwierdzają Twoje (jak się domyślam) zapatrywania na szkodliwość Aspartamu, po prostu nie ma. Więc nie możemy ich nawet skrytykować na Twoim poziomie. Działa tu prosta zasada: możesz krytykować bo BADANIA ISTNIEJĄ – my nie możemy, bo NIE ISTNIEJĄ. No chyba że za badania, uważasz anegdotyczne dowody "szwagier pił dużo coli i zmarł".

  • Hubert Taler

    @Metylak jeśli mamy dalej dyskutować, to na początek posłuchajmy czemu wątpisz w renomę „Regulatory Toxicology and Pharmacology”? Wal, na każdego się coś znajdzie, nawet „Lancet” publikował Wakefielda, więc na pewno sobie poradzisz.

  • Metylak jest cool

    Ale ja nie napisałem, ze aspartam jest zdrowy, ani że jest szkodliwy, bo tego nie wiem. Ja tylko powątpiewam w obiektywizm „dodatkowych badań firmy NutraSweet przeprowadzonych na własny koszt”. Panie Taler, jeśli ma pan ochotę spożywać przemysłowo produkowany N-[amino(karboksylamino)acetylo]fenylalanin to co ja panu na to poradzę? Tylko proszę mi nie mówić, że mam robić to samo, tylko dlatego, że dysponuje pan badaniami, wg których to gówno jest nieszkodliwe.

  • Hubert Taler

    Słusznie Pan robi powątpiewając (bo przeszliśmy, widzę, na Pan, panie Metylak). Każdy powinien podchodzić do informacji racjonalnie i starać się ją kwestionować – i ręczę że gdy pokażą się jakiekolwiek informacje (rzetelne i wiarygodne), że jednak jest inaczej, to natychmiast zmienię swoje podejście do tego produktu. Najgorzej jest wiedzieć coś na pewno – na tyle na pewno, że już nic tego nie zmieni – żadne wyniki badań etc. Mam wrażenie że większość zwolenników tezy o szkodliwości Aspartamu (i szczepionek, i śladów samolotów na niebie etc) wie coś NA STAŁE i żadne argumenty nie zmienią ich wiedzy. Nikt Pana nie zmusza do jedzenia czegokolwiek, szczególnie że moim zdaniem wcale ten aspartam nie smakuje jak cukier i też go nie lubię 🙂 Jednak nie warto zakładać że coś jest szkodliwe bo brzmi strasznie – np. ma długą nazwę związku chemicznego. Ręczę, że w domowym żurku kryją się związki chemiczne o jeszcze bardziej skomplikowanych nazwach (tak, żurek też składa się ze związków chemicznych, Pan i ja również).

  • Metylak jest cool

    No tak, tylko nie bardzo wiem po co ten artykuł? Nie dowodzi on niczego, a tym bardziej nie obala „mitu” o nieszkodliwości aspartamu. Aspartam nadal pozostaje substancją mocno podejrzaną i na wszelki wypadek radziłbym go unikać. Szczególnie, że jego spożywanie nie przynosi człowiekowi żadnych korzyści, natomiast jego unikanie daje pewność, że nie faszerujemy się głupio chemicznym paskudztwem. Żurku (choć nie jest to dietetyczny ideał) bym się nie obawiał, bo jest testowany od wieków na „reprezentatywnej próbce”. Jeśli chce się pan/chcesz zajmować mitami nauki, szczególnie odnośnie żywienia to na początek proponuję poszperać na temat szkodliwości mleka, mięsa, chemicznych dodatków do żywności. Będzie z tego jakaś korzyść. I przynajmniej będzie to jako tako bezpieczne – najwyżej, wątpiąc, czegoś nie zjemy – co zawsze wyjdzie nam tylko na zdrowie. Wariant dużo gorszy, to kiedy, naiwnie wierząc w nieszkodliwość, trujemy się czymś bez sensu – wtedy mocno później będziemy tego żałować.

  • Hubert Taler

    Artykuł pokazuje że nie ma podstaw by tak twierdzić. Jeśli mówimy o "próbie" spożywających go to jest dodawany do tak dużej liczby produktów że musielibyśmy widzieć gdyby ludzie z tej wielomilionowej populacji marli jak muchy po jego spożyciu. Czy jest podejrzany – może i tak – ale tak jak każdy podejrzany, bez dowodów jeszcze nie jest przestępcą 🙂  Zgadzam się że w historii było kilka sytuacji kiedy w dłuższym okresie jakaś substancja okazywała się szkodliwa i była potem wycofywana.Dzięki za podpowiedź tematów – jeśli uznam że jakiś z tych mitów jest na tyle rozpowszechniony że warto o nim napisać, to się napisze 🙂 Zapraszam do dalszego czytania i komentowania.

  • Metylak jest cool

    Z podejrzanym typem, choćby i nawet nie było dowodów, interesów lepiej nie robić. Szczególnie jeśli chodzi o zdrowie i życie.

  • zaciekawiony

    Moim zdaniem większy wpływ na zdrowie ma kwas fosforowy zakwaszający Cocacolę, niż dodany aspartam. Ciekawe czy powołujący się na ten napój biorą to pod uwagę?

  • Hubert Taler

    Nikt nie twierdzi że Coca-Cola w jakiejkolwiek postaci (light czy też nie) to zdrowy napój 🙂

  • Tomek

    @metylakA propos podejrzanych typów:- Cześć Stefan. Czemu nie zaprosiłeś mnie na urodziny?- A wiesz, bo jak byłeś ostatnio to nam zginęło 100 złotych.- Co??? Chyba nie sądzisz, że ukradłem wam stówę???- Nieeee, spoko. Znalazła się. Ale wiesz… niesmak pozostał.Metylaku – czy możesz napisać DLACZEGO aspartam jest podejrzany? I co NAJWAŻNIEJSZE – o co jest podejrzany?

  • Hubert Taler

    @Tomek no właśnie jest podejrzany bo to „związek chemiczny” – budzi to strach wielu ludzi. O niemożliwości dowodów negatywnych pisał ostatnio dr Zatoński bardzo ciekawiehttp://zatonski.pl/?page_id=402Ciężar dowodu oczywiście spoczywa na tych dla których aspartam jest podejrzany.Problem w tym że trudno znaleźć wspólny punkt zaczepienia: dla nas strona na której pisze się o aspartamie, a obok o UFO i zatruwaniu śladami samolotów na niebie jest niewiarygodna. Z kolei dla innych pisma naukowe są niewiarygodne (bo „naukowcy pracują dla firm” etc). Jednak ci pierwsi łykną wszystko co będzie brzmiało ciekawie – a środowisko naukowe ma jednak tendencję do samoregulacji i wskazywania osób i pism które się skompromitowały.

  • Metylak jest cool

    Podejrzany jest o szkodliwość. Ale nie zamierzam tego udowadniać. Ale spożywać tym bardziej. Co do „środowiska naukowego” to polecam np. „Trust us, we’re experts”.

  • Tomek

    @Metylak:Ale na jakiej podstawie podejrzany jest akurat o szkodliwość? I na czym ta szkodliwość miałaby polegać? Łysieniu? Wypadaniu zębów? Miażdżycy?

  • Metylak jest cool

    A taki pierwszy z brzegu cytat ponizej – chcesz, to z tym dyskutuj. Ja nie zamierzam i nawet mało mnie interesuje czy to prawda, czy nie – aspartamu unikam, bo jego spożywanie: a.) nie daje ZADNYCH korzysci i b.) MOZE byc szkodliwe.”Zdaniem naukowców aspartam może wywołać lub spotęgować następujące schorzenia:* nowotwory mózgu * stwardnienie rozsiane * epilepsję * syndrom chronicznego zmęczenie * chorobę Alzheimera * zaniki pamięci * chłoniaka * chorobę Parkinsona * cukrzycę * wady wrodzone u płoduNa 100 przypadków złego tolerowania dodatków żywnościowych zgłaszanych Amerykańskiemu Urzędowi ds. Kontroli Leków 75 dotyczy właśnie aspartamu.

  • Hubert Taler

    Cześć metylakNa początku dwie uwagi które pomogą nam wszystkim 1. Nie twórz fałszywej dychotomii: to że coś jest nieszkodliwe nie znaczy że masz to spożywać. To że ktoś twierdzi że jest nieszkodliwe, też  nie musi być zwolennikiem jedzenia / stosowania tego. 2. Cytując podajemy źródło. Najlepiej źródło w sensie primary source – a nie opracowanie – bo z tekstu wynika to drugie (ogólnikowe "naukowcy twierdzą że…").Ponieważ z pierwszą częścią nie możemy dyskutować (może i jacyś naukowcy tak twierdzą, nie ma źródeł, więc któż to wie), zajmijmy się drugą częścią wypowiedzi. "Na 100 przypadków złego tolerowania dodatków żywnościowych zgłaszanych Amerykańskiemu Urzędowi ds. Kontroli Leków 75 dotyczy właśnie aspartamu." Zakładam że chodzi o FDA (US Food and Drug Administration). Nie wiem czy FDA zajmuje się "zgłaszanymi przypadkami" ale na pewno zajmuje się kontrolowaniem i dopuszczaniem leków i środków spożywczych. FDA zatwierdziło aspartam do użycia, i to dwukrotnie (w 1974 oraz w 1987) bo zmieniły się zasady. Myślisz serio że mając 75% skarg nie cofnęło by akceptacji?http://www.gao.gov/products/HRD-87-46 Dodatkowo FDA opublikowało kilka wyników badań (poświęconych kilku typowym "zarzutom" typu: "aspartam powoduje alergię") oraz oświadcznenie w 2007 roku, w którym stwierdza że żadne badania dotychczas nie dają podstaw do zmiany decyzji: http://www.fda.gov/Food/FoodIngredientsPackaging/FoodAdditives/ucm208580.htm Metylak, ja nie chcę Cię przekonywać do Aspartamu! Ja chciałbym tylko żebyś nie łykał wszystkiego co przeczytasz tylko docierał do źródeł. Otwierasz stronę FDA i wpisujesz w wyszukiwarkę: "aspartame". I czytasz – co naprawdę FDA o tym myśli. I tak samo postępuj ze wszystkim – trzeba być krytycznym wobec wszystkiego.

  • Metylak jest cool

    No, oczywiscie 🙂 🙂 🙂 Naukowcy maja racje 🙂 Przeczytaj pozycje, ktora Ci poleciłem. A za aspartam jednak podziekuje. Szczegolnie, ze tak gorąco jestem do niego zachęcany.

  • Hubert Taler

    Nauka to obserwowanie świata i wyciąganie wniosków na podstawie spójnej logiki. Daj znać z którym z tych elementów masz problem.Chetnie przeczytam co polecasz, ale przejrzałem wszystkie Twoje wypowiedzi i nie widzę polecanej pozycji.

  • Hubert Taler

    No to nie powołuj się na FDA skoro tworzą ją naukowcy. Powołuj się może na pisma Związku Amerykańskich Czarownic.Nikt cię do aspartamu nie zachęca. Zachęcam Cię do czytania ze zrozumieniem i samodzielnego myślenia.

  • Metylak jest cool

    Niezbyt uważnie musiałeś przegladać – to co polecam, to „Trust us, we’re experts”. Ja również zachęcam Cię do czytania ze zrozumieniem i samodzielnego myślenia. Szczególnie do tego drugiego. Na przestrzeni wieków naukowcy twierdzili różne rzeczy, m.in. że ziemia jest płaska. Dzisiaj widać, że nie zawsze mieli rację, a nawet, że prawie nigdy jej nie mieli, więc nie przeceniaj ich tak bardzo.

  • Hubert Taler

    Sorry, nie skumalem ze to tytul ksiazki. Myslalem ze to taki zwrot retoryczny. Zaraz ja sobie s-Kindluje :)Nauka polega na tym zeby  aktywnie aplikowac nowe informacje by korygowac swoja wiedze – zgodnie z definicja jaka podalem. W zwiazku z tym nauka dazy caly czas do zdobycia wiedzy 100% zgodnej z prawda.Prosze podaj mi alternatywne metody zdobywania wiedzy (objawienie, wysnienie, intuicja) – nie sa tak dobre jak podejscie naukowe. Dzieki za polecenie mi ksiazki sorry za brak polskich liter tym razem…

  • Hubert Taler

    Update: książka zapowiada się ciekawie (już wylądowała na moim Kindle) – ale wpierw mam 2 inne do skończenia. Jak lubisz takie rzeczy to polecam Johna Stossela „Myths, Lies and Downright Stupidity” – szczególnie z punktu widzenia rynku konsumenckiego.

  • Tomek

    @Hubert: daj znać jak się zabierzesz za tą książkę, czy jest tam coś o Aspartamie 😀

  • awitu

    To tak z życia. Aspartam pomaga wielu ludziom np pozbyć się otyłości, a przez to uniknąć wielu chorób np kardiologicznych. To czysta matematyka. Jeśli na jednej szali mam teoretyczną możliwość, że dany związek może szkodzić (nie potwierdzoną żadnymi badaniami), a na drugiej realną chorobę: otyłość i bardzo realne zagrożenie chorobami kardiologicznymi… ja wybieram słodzenie aspartam. Nikt nikogo nie zmusza przecież do używania tego związku. Nie chcesz nie używaj, ale po co straszyć innych, zarażając ich swoimi fobiami? Oczywiście można nie słodzić niczym i unikać wszelkich przyjemności w życiu, bo mogą teoretycznie być niezdrowe… tylko że życie ascety jakoś mnie nie pociąga. PS. Bardzo sympatyczny blog.

  • Magdalaena

    Ja też komentuję pierwszy raz i zamierzam zostać na dłużej.I mam pytanie – a co ze szkodliwością aspartamu i innych słodzików w ujęciu zaburzenia naturalnego uczucia głodu i sytości ? Na zasadzie – wypijasz szklankę coli light, masz uczucie wypicia słodkiego napoju, a poziomu glukozy we krwi nie rośnie > organizm wariuje. Wielokrotnie o tym słyszałam, nawet od lekarzy, ale nie mam sensownego źródła.

  • Hubert Taler

    @Magdalaena Ciekawy temat – wiekszosc srodkow do odchudzania chyba dziala (lub probuje dzialac) na tej zasadzie.

  • anjjpg

    Po 1 to gościu nie napisałeś NIC o wątrobie i zbadaj sobie sam albo napisz że tak pisali w jakimś sponsorowanym czasopiśmie czy gazecie typu fakt a i tak nie przekonasz mnie że twoje herezje, które w dodatku brzmią jak typowy polityczny bełkot szukania na wszystko popartych fikcją, którą generują(bo generalnie koncerny spożywcze mają trochę więcej pieniędzy i MOŻLIWOŚCI niż ludzie którzy szczerze oceniają to tylko w wąskim gronie gdyż media to blokują).Po 2 MASZ TUTAJ PROSTO Z WIKIPEDII:Wstępne badania bezpieczeństwa użycia tego związku sugerowały, że może on prowadzić do guza mózgu u szczurów. W rezultacie Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) nie dopuściła go początkowo do obrotu w USA. W 1980 r. po licznych interwencjach wpływowych osób związanych z G.D. Searle FDA zgłosiła wniosek do Public Board of Inquiry (PBOI) z prośbą o ponowne przetestowanie wpływu aspartamu na guza mózgu.PBOI po przestudiowaniu dawnych testów i przeprowadzeniu nowych stwierdziła, że aspartam nie wywołuje guza mózgu i zarekomendowała go do dopuszczenia jako dodatku do żywności. W 1981 r. Ronald Reagan przeprowadził zmianę szefa FDA i nominował na to stanowisko Arthura Hull Hayesa, który opierając się na wynikach PBOI i dodając do tego wyniki analogicznych badań japońskich dopuścił do użycia ten związek, z zastrzeżeniem stosowania go wyłącznie w suchych produktach. W 1983 r. FDA rozszerzyła stosowalność aspartamu także na wypieki. W 1996 r. FDA zniosła wszelkie restrykcje na użycie tego związku i zezwoliła na stosowanie go we wszelkich produktach spożywczych. Za FDA podążyły odpowiednie agencje w wielu krajach świata, w tym w Japonii i Unii Europejskiej, które zalegalizowały użycie aspartamu w produktach spożywczych.Niektórzy sądzą, że korowody wokół zalegalizowania aspartamu były związane z politycznym konfliktem interesu. Donald Rumsfeld, przyjaciel rodziny George’a Busha był prezesem rady nadzorczej Searle, w czasie gdy rozstrzygała się sprawa legalizacji tego słodzika. Arthur Hull Hayes, odpowiedzialny za legalizację aspartamu, musiał opuścić fotel prezesa FDA w 1983 r. po tym gdy ujawniono, że przyjął kosztowne prezenty od kilku korporacji. Po opuszczeniu FDA, Hayes został zatrudniony w Searle, w dziale public relations jako starszy konsultant medyczny.P.S. jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze to jest jak ze sprawą Olewnika czy Smoleńskiem jeżeli sam nie sprawdzisz to się nie przekonasz czyli my statyści nie mamy szans poznania prawdy w 100% ja jednak obracam się w kręgu lekarzy i to wysoce wyspecjalizowanych wiem jedno na 1000% aspartam robi sito z wątroby a dlugoletnie stosowanie tegoż ów środka (30-50 lat) powoduję guza mózgu i cóż mi z tych twoich adnotacji do pewnych badań skoro robią to ci sami ludzie co dodają ten właśnie aspartam. Wystarczy spojrzeć na parę dat powstanie aspartamu i po 20 latach masowy wzrost nowotworu mózgu. ASPARTAM vs CUKIER :Zbyt wysoki poziom cukru jest niebezpieczny ale prowadzi do naglej śmierci i jest wiele oznak poprzedzających ciężki stanJak jesteś takim znawcą to wiesz pewnie co się dzieje gdy cukier nagle spada?Umierasz. Wiec niby po co ten aspartam? I dlaczego wychodzi co chwile NOWA COLA/PEPSI z aspartamem? Cola LIght Cola Zero Pepsi Light Pepsi MaxDLACZEGO UŻYWAJĄ ASPARTAMU? BO JEST DUUUUZOOO TAŃSZYCZYLI WIEKSZY ZAROBEK A CO PAPIEROSY SĄ ZDROWE SKORO SĄ W SPRZEDAŻY? DŁUGO DZIWNYM TRAFEM NIE MOGLI UDOWODNIĆ ŻE POWODUJE RAKA HISTORIA SIĘ POWTARZA ZA PARĘ LAT NA COLI BEDZIĘ NAPIS:PICIE ASPARTAMU POWODUJE RAKA I CIĘŻKIE CHOROBY NEREK.Nie wiem ja wolę zostać przy cukrzę, mój tata umarł na SLA(zanik mięśni) nie wiadomo jak leczyć ani skąd wzięła się ta choroba skoro 20 lat temu jej nie byłoznajoma choruję na stwardnienie rozsiane kolejna choroba zagadka z tymi się spotkałem osobiście sami wiecie ile jest teraz chorób na podłożu neurologicznym, to nie wzięło się z niczego TO WŁAŚNIE TANIA ŻYWNOŚĆ MODYFIKOWANA GENETYCZNIE! Przytoczę chorobę wściekłych krów tylko że do ZŁEGO KARMIENIA ZWIERZĄT ŁATWIEJ SIĘ PRZYZNAĆ a akurat skutki były natychmiastowe i ewidentne. ASPARTAM zabija 30 lat wiec trudno to udowodnić.

  • Lenny

    Cystat rowniez z Wikipedii:Aspartame has been the subject of several controversies, hoaxes[39] and health scares[40] since its initial approval by the U.S. Food and Drug Administration (FDA) in 1974. Critics allege that conflicts of interest marred the FDA’s approval of aspartame, question the quality of the initial research supporting its safety,[41][42][43] and postulate that numerous health risks may be associated with aspartame.The validity of these claims has been examined and dismissed.[3][41][44] In 1987, the U.S. Government Accountability Office concluded the food additive approval process had been followed properly for aspartame.[41][45] Aspartame has been found to be safe for human consumption by more than ninety countries worldwide,[46][47] with FDA officials describing aspartame as „one of the most thoroughly tested and studied food additives the agency has ever approved” and its safety as „clear cut”.[48] The weight of existing scientific evidence indicates that aspartame is safe at current levels of consumption as a non-nutritive sweetener.[3]

  • znawcatematu

    anjjpg MASZ PRZYJACIELU RACJE, dodam tylko ze pierwszym producentem aspartamu była firma Monsanto, która jest producentem chemikaliów do nawożenia oraz modyfikowanej żywności. Ta fima ma dziesiątki udowodnionych zarzutów odnośnie szkodliwości swoich produktów. oczywiście truje do dziś.

  • Hubert Taler

    @znawcatematuMonstanto ma faktycznie bardzo złą prasę – podobno nawet firma z filmu „Michael Clayton” jest wzorowana na tej firmie. Nawet jako człowiek który generalnie nie boi się np. genetycznie modyfikowanej żywności, muszę przyznać że firma ta miała bardzo dużo podejrzanych akcji, dużo problemów etycznych (łapówkarstwo, wyzysk), i produkowała bardzo dużo szkodliwych substancji (łącznie z używanym w Wietnamie defoliantem agent orange, który po modyfikacjach z powodzeniem stosowany jest na działkach jako tzw. roundup).

  • Witam serdecznie. Serio cieszę się, że się tu znalazłam. Stało się to totalnie przypadkowo w czasie szukania w Google czegoś o nieruchomościach. Dobrze wiedzieć, że ktoś omawia interesującą mnie tematykę i to w dodatku robi to w zajmujący sposób. Mam nadzieję, że dostęp do takich treści nie będzie blokowany po niedawnym podpisaniu umowy ACTA przez Polskę 🙁 P.S. Jeśli mogłabym się do czegoś przyczepić to można by jeszcze delikatnie popracować nad designem bloga.

  • mityadmin

    Dziękuję za miłe słowo! ACTA nie powinno nam zaszkodzić, prezentujemy oryginalne treści!
    Co do design to jak najbardziej racja – w tej chwili jest to domyślny szablon który proponuje WordPress po zainstalowaniu. Redesign jest w planach!

  • micked

    ” Metanol jest jednak produktem rozkładu wielu produktów spożywczych i to w ilościach większych niż w przypadku aspartamu. Dla przykładu, sok pomidorowy produkuje go czterokrotnie więcej od analogicznej ilości napoju słodzonego aspartamem. Nie wspomnę nawet przez grzeczność o stężeniu w czerwonym winie, uważanym za zdrowy napój.”

    Warto jednak wspomnieć, że wspomniany sok pomidorowy, a tym bardziej wino obok metanolu zawierają też etanol, który jest znanym inhibitorem metabolizacji alkoholu metylowego, a więc neutralizuje jego szkodliwe działanie. Np osobom zatrutym metanolem podaje się 40% alkohol etylowy. Z racji struktury chemicznej aspartamu jego metabolizacja produkuje sam metanol, bez tego naturalnego zabezpieczenia obecnością drugiego alkoholu.
    Stąd argument o nieszkodliwości metynolu z rozkładu aspartamu wydaje się mało wiarygodny.
    Więcej o tym w :
    http://www.fda.gov/ohrms/dockets/dailys/02/Aug02/080602/98f-0052-sup0012-vol5.txt

  • kowalski.przemek

    > „Myślę że aspartam swoją rzeszę przeciwników zawdzięcza ludzkiemu strachowi przez rzeczami „sztucznie wytworzonymi” (syndrom Frankensteina)”
    Myślę, że jeszcze coś. Podobna krytyka spotyka wszystkie słodziki. I wydaje mi się, że to słodkość jest problemem. Takie połączenie przyjemności i grzechu, tj. jeśli coś jest przyjemne (słodkość jest), musi być grzeszne (tu: prowadzić do szkód). Cukier jest naturalniejszy, ale jest kaloryczny, słodziki są sztuczne, itp., itd.

    • mityadmin

      Oczywiście tylko wydaje się naturalniejszy, rafinowany cukier np. z buraków w przyrodzie występuje równie często co aspartam 🙂

  • wmo

    Witam – jestem tu pierwszy raz. Bardzo ciekawy blog i interesujące tematy.
    Co do aspartamu, to nie używam go, bo nie mam takiej potrzeby, ale jestem sceptyczny w tym przypadku i w razie ewentualnej decyzji o przyjmowaniu tej substancji, byłaby ona na ‚nie’.
    Podstawa, którą wybrałem opiera się na następującej opinii:
    http://www.sott.net/article/149206-Dr-John-Olney-on-Brain-tumors-and-aspartame

    Proszę się zapoznać z tym materiałem. Zakończenie tego tekstu jest ciekawe:
    „H.R. 3200 just repealed the Delaney Amendment and in June the FDA at the request of the NutraSweet Co. (Monsanto) gave blanket approval to this neurotoxin without public notification. Dr. Kessler of the FDA who approved it then recently resigned and left office. Aspartame was approved in l981 by Dr. Arthur Hull Hayes when he over-ruled a Board of inquiry and went to work for Searle’s PR firm. He refused to talk to the press for over 10 years and refused recently to be interviewed by 60 Minutes.

    When the NutraSweet Company tells you aspartame has been proven safe, remember that these are the studies that approved it. This is the myth of the most tested additive in history. Monsanto funds the trade organizations, the AMA and Congress. Petitions to ban aspartame have failed in the past. Monsanto has great power and the FDA has great loyalty to them. When Dr. Olney’s report made world news the NutraSweet Co. attempted to defend their product and the FDA went to their defense.”.

    Tak więc ostateczna decyzja o przyjmowaniu aspartamu zawsze należy do każdego z osobna. Ja wybrałem ‚nie’, ale oprócz przedstawiania opinii, którą wraził dr John Olney, nie nakłaniam zwolenników aspartamu do jego porzucenia …

    Pozdrowienia
    wmo

  • Hubert

    Z tego co się orientuję, to metanol i tego typu związki w niewielkich ilościach można spotkać w różnych produktach. I własnie o to chodzi, że są to takie ilości, które w żaden sposób nie szkodzą człowiekowi. To samo jest z aspartamem. Polecam poczytać ten artykuł i jego źródła: http://mozgi.pl/czy-aspartam-jest-szkodliwy-i-rakotworczy-79ED

  • Marcin Zawadzki

    Punkt 1. Aspartam jest przebadany na szczurach, które zupełnie inaczej metabolizują metanol patrz: http://www.szkodliwejedzenie.pl/…/aspartam-zrodem….

    Punkt 2. Szkodliwość potwierdzono badaniu: http://www.szkodliwejedzenie.pl/…/przysza-mamo-nie…

    Punkt 3. Znane jest przynajmniej jedno zatrucie śmiertelne aspartamem http://www.szkodliwejedzenie.pl/…/smiertelna-dawka…

    Punkt 4: Mogą powodować tycie co pokazuje coraz więcej badań. Cytując dokładnie badanie:

    „Until recently, the general belief was that non-nutritive sweeteners (NNSs) were healthy sugar substitutes because they provide sweet taste without calories or glycemic effects” …Zobacz więcej

    • kaliente

      Zatrucie śmiertelne wodą też się zdarza, dowodzi to temu że woda jest rakotwórcza?
      Metabolity po wypiciu soku pomidorowego mają wieloktronie większe stęzenie metanolu, niż ten sam płyn słodzony aspartamem.
      Bzdury piszesz.